Gośćmi piątkowej konferencji prasowej organizowanej przez Burmistrza Miasta Zakopane byli Robert Żurakowski i Bartosz Szwast - twórcy filmu „Tadeusz Gąsienica Giewont. Bez ale”. Jego premiera odbędzie się już w najbliższą niedzielę o godz. 16.00 w Kinie „Sokół” w Zakopanem. Dzięki osobom, które znały i pamiętają bohatera filmu, wydarzeniu towarzyszyć będą ciekawe wspomnienia, a także góralska muzyka. Zostaną pokazane także zdjęcia z rodzinnego archiwum.
Produkcja powstała przy wsparciu Burmistrza Miasta Zakopane Leszka Doruli w ramach autorskiego cyklu dokumentalnego "Tatrzański Szlak Wspomnień". Jego celem jest przywołanie i podtrzymanie pamięci o postaciach ważnych dla Zakopanego, Tatr oraz całego Podhala. Pierwszy film, zatytułowany "Jerzy Hajdukiewicz-człowiek gór", cieszył się dużym zainteresowaniem i otrzymał bardzo dobre recenzje. Po zakończeniu drugiej części cyklu, poświęconej znanemu zakopiańskiemu przewodnikowi, ratownikowi tatrzańskiemu, aktorowi i muzykowi Tadeuszowi Gąsienicy Giewontowi (1915 – 1999), twórcy planują już kolejne. Ich bohaterami mają być Piotr Malinowski i Tadeusz Pawłowski.
- Cykl zaczęliśmy od cmentarza na Pęksowym Brzyzku w Zakopanem. Celem naszego przedsięwzięcia jest przywołanie pochowanych tam postaci, o których trudno znaleźć informacje, a są to przecież wielkie i niesamowite osobowości. Doszliśmy do wniosku, że należy je przywołać i pokazać wszystkie ważne rzeczy, które w życiu robili. Jednocześnie chcemy przypominać też historię Tatr, Zakopanego i Podhala – wyjaśniał ideę cyklu Robert Żurakowski, urodzony pod Tatrami rzeźbiarz i muzyk, który choć mieszka obecnie w Opolu, wciąż fascynuje się Zakopanem i jego historią.
- Film nie powstałyby, gdyby nie bezpośredni żywy przekaz od ludzi, którzy tu mieszkają. Nie są to jedynie informacje zdobyte od historyków. Jest to więc bardzo inspirujące dla mnie jako dokumentalisty. Zarejestrowane rozmowy z pewnością będą cenne dla przyszłych pokoleń. W przypadku Tadeusza Gąsienicy Giewonta, po zapoznaniu się z dostępnymi materiałami, doszliśmy do wniosku, że mamy jeszcze wiele do powiedzenia. Bogactwo jego życia jest ogromne. Trudno było nawet zamknąć jego wszystkie dokonania, jako żołnierza kampanii wrześniowej, ratownika, przewodnika, muzyka czy aktora, w jednym filmie. Nieocenioną skarbnicą wiedzy była rodzina Tadeusza Gąsienicy Giewonta i osoby, które go znały i pamiętają. Dużo czasu zajęło także zbieranie materiałów wizualnych – opowiadał o realizacji filmu Bartosz Szwast.
Ciekawostką jest fakt, że dopełnieniem filmu będą ujęcia nakręcone podczas premiery. Dopiero po tym wydarzeniu nagrana zostanie płyta DVD, która trafi do sprzedaży. Po zakopiańskiej premierze film zostanie pokazany także w USA, gdzie z wielkim zainteresowaniem czeka na niego Polonia.
Podczas konferencji Burmistrz Leszek Dorula zadeklarował, że miasto będzie wspierać takie inicjatywy, w tym także cykl „Tatrzański Szlak Wspomnień”. Podkreślił także, że wiele związanych z Zakopanem postaci zasługuje na upamiętnienie w podobnej formie. Gromadzone w ten sposób materiały pozwolą stworzyć bogatą i interesującą filmotekę. Działania te wpisują się także w plany stworzenia mediateki oraz kina studyjnego z archiwum filmów o mieście i całym regionie.
(AKS)
Zdjęcia archiwalne z albumu rodzinnego córki Antoniny






