Od 1 kwietnia autobusy dalekobieżne będą odjeżdżać z placu przy dworcu PKP w Zakopanem. Zmiana została wymuszona tym, że nowy właściciel dworca autobusowego przed miesiącem wypowiedział umowy przewoźnikom.

- Jest to dla miasta bardzo trudna sytuacja. I, niestety, kolejna odsłona smutnej historii prywatyzacji zakopiańskiego PKS-u, który dwanaście lat temu został sprzedany deweloperowi. Odkąd dwa lata temu zostałem burmistrzem, dwukrotnie chcieliśmy odkupić dworzec autobusowy, żeby go wyremontować i stworzyć tam centrum komunikacyjne z prawdziwego zdarzenia. Ani ówczesny, ani obecny właściciel nie byli jednak zainteresowani ofertą od miasta – mówi Leszek Dorula, burmistrz Zakopanego.

Zamiast dwóch lat – tydzień

Przewoźnicy, którym nowy właściciel dworca wypowiedział umowy na korzystanie z przystanków i na miejsca postojowe, zwrócili się do władz miasta z prośbą o pomoc w znalezieniu rozwiązania. Pod koniec zeszłego tygodnia obyło się spotkanie, w efekcie którego miasto zaproponowało, że autobusy dalekobieżne oraz część busów kursujących na liniach lokalnych – które odjeżdżały z dworca i również dostały wypowiedzenia umów – będą mogły korzystać z obszernego placu przy dworcu PKP. Od półtora roku znajdują się tam przystanki początkowe większości busów kursujących między miejscowościami w regionie oraz do Morskiego Oka czy Doliny Kościeliskiej. Dla komunikacji dalekobieżnej wyznaczone zostały dwa stanowiska odjazdowe. Wygospodarowane zostało też miejsce dla pojazdów na postoje między kursami. Podróżni będą mogli korzystać z poczekalni oraz toalet, które znajdują się w budynku dworca PKP. Trwają rozmowy nad otwarciem kas biletowych oraz dźwiękową informacją o odjazdach.

- Postaramy się, żeby wszystko działało przed weekendem majowym. Nie ukrywam, że razem z przewoźnikami zostaliśmy przyparci do muru tą nagłą sytuacją. W efekcie w ciągu tygodnia musimy zrobić to, co planowaliśmy zrobić w ciągu dwóch lat – wyjaśnia Leszek Dorula. Chodzi o plany budowy na wspomnianym placu zintegrowanego centrum komunikacji autobusowej i kolejowej oraz modernizację zabytkowych budynków dworca PKP z przystosowaniem ich do obsługi ruchu pasażerskiego i na cele kulturalne. W lutym tego roku zakopiański magistrat dostał już ze środków unijnych ponad 5 mln zł dofinansowania na remont części dworca, złożył też dwa wnioski o dofinansowanie projektu w ramach Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na łączną kwotę 23,1 mln zł.

Informacje dla podróżnych

Do tej pory z prośbą do miasta o zgodę na korzystanie z placu przy dworcu PKP zwrócili się prawie wszyscy przewoźnicy. Od 1 kwietnia z nowego miejsca odjeżdżać będą autobusy do m.in. Krakowa, Kołobrzegu, Lublina, Łodzi, Poznania czy Ustki. Na plac przeniesione zostaną także odjazdy w kierunku Białki Tatrzańskiej, Dzianisza Górnego, Gliczarowa Górnego i Skrzypnego.

Godziny odjazdów pozostaną bez zmian. Podróżni, którzy po raz pierwszy będą jechać z nowego miejsca, są proszeni o przybycie na plac ok. 10 minut wcześniej niż zwykle, by bez problemu mogli zlokalizować przystanek, z którego odjeżdża ich autobus.

Nie zmieni się miejsce odjazdów komunikacji miejskiej (linia nr 14 na Harendę i Olczę oraz linia nr 14 na Krzeptówki i Cyrhlę) oraz przewoźników prywatnych, którzy kursują do Kuźnic i na Olczę – przystanki wciąż będą znajdować się na stanowiskach 7 i 8 przed dworcem autobusowym. Szczegółowe informacje o zmianach będą pojawiać się na stronie internetowej zakopiańskiego Urzędu Miasta: www.zakopane.eu.


Rozkład jazdy Plac PKP stanowisko 10

(ŁŁ)