Podczas wczorajszej sesji Rada Miasta Zakopane podjęła uchwałę w sprawie wyrażenia zgody na zakup budynku „Palace” przy ul. Chałubińskiego 7 w Zakopanem. Radni przyjęli najpierw autopoprawkę Burmistrza, która określała przeznaczoną za zakup nieruchomości kwotę 12 milionów złotych (10 głosami za, 6 przeciw, 2 wstrzymujące się), a następnie jednogłośnie poparli uchwałę wyrażającą zgodę na zakup.
Stało się to możliwe dzięki staraniom władz miasta na czele z Burmistrzem Leszkiem Dorulą oraz władz Stowarzyszenia Muzeum Walki i Męczeństwa „Palace”. Udało się namówić właściciela do sprzedaży budynku oraz wynegocjować jak najniższą cenę. Przypomnijmy, że wcześniej miasto od blisko 20 lat bezskutecznie podejmowało próby rozmów na ten temat.
W podziemiach budynku mieści się obecnie muzeum prowadzone przez Stowarzyszenie Muzeum Walki i Męczeństwa „Palace”, które w listopadzie ubiegłego roku wznowiło swoją działalność, a na jego czele stanęła prezes Lucyna Galica-Jurecka, córka doktora Wincentego Galicy – więźnia „Palace” i jednego z inicjatorów powstania muzeum.
W czasie okupacji od listopada 1939 roku w "Palace" znajdowała się siedziba Gestapo, a piwnice zostały zaadoptowane na cele więzienne. Obecnie działa tu ośrodek wypoczynkowy.
Przez „Palace” zwane „Katownią Podhala” przeszło kilka tysięcy Polaków. Większość męczono, ok. 250 osób zabito na miejscu, wielu kierowano do innych więzień i obozów koncentracyjnych. Wśród więźniów „Palace” byli m.in. bł. Piotr Dańkowski, Franciszek Gajowniczek,
Kurierzy Tatrzańscy - Stanisław Marusarz, Helena Marusarzówna, Bronisław Czech, a także dr Wincenty Galica, Marian Polaczyk i Władysław
Szepelak, z których inicjatywy w 1994 r. powstało muzeum. Niestety w 1999 r. nowy właściciel obiektu uniemożliwił dostęp do piwnic, zlikwidował wystawę oraz przystąpił do przebudowy pomieszczeń, niszcząc oryginalne napisy więźniów pozostawione na ścianach. Ówczesne władze Zakopanego doprowadziły w końcu do podpisania umowy użyczenia części piwnic z przeznaczeniem na muzeum. Placówka została ponownie otwarta w 2001 roku. Ostatnio jej funkcjonowanie było jednak bardzo ograniczone. Dzięki nowemu zarządowi od grudnia 2016 r. muzeum wznowiło działalność i jest czynne we wtorki i czwartki w godzinach 16:00 – 17:00. Działalność muzeum wspiera Burmistrz Zakopanego Leszek Dorula, lokalne stowarzyszenia i firmy.
- Historycznie jest to bardzo ważne miejsce. Świadczy ono o tym, że górale oraz mieszkańcy Zakopanego i całego Podhala byli więzieni i katowani przez wiele tygodni. Podhale z tamtych czasów wielu osobom kojarzy się z Goralenvolkiem, a przecież niewiele osób brało w nim czynny udział. Znacznie więcej walczyło i cierpiało z powodu swojego oporu wobec okupanta. Dla mnie to miejsce jest uświęcone ich krwią i absolutnie powinno być ono otoczone przez nas i kolejne pokolenia wielką czcią, pamięcią i modlitwą – podkreśla znaczenie muzeum prezes Lucyna Galica-Jurecka.
Zakup budynku przez miasto pozwoli na rozszerzenie działalności muzeum, a także innej działalności edukacyjnej, kulturalnej i społecznej.
(AKS)






